Wyprawa do Asyi
Moja chrześnica Asya ( na zdjęciu ) miała 16 października urodziny. Dobra okazja, by zły i niedobry ojciec chrzestny odwiedził wreszcie "córeczkę", która zdążyła mnie prawie zapomnieć. Niedlugo jade ponownie, sprawdzić czy wiązanie na kokardkę, jak uczyłem, zostało opanowane :-))

W drodze do dalekiego Düsseldorfu miałem troche przygód, m.in. po raz pierwszy zetknąłem się boleśnie z pluskwami, co ciekawe nie w Polsce lub na wschodzie Europy a....w niemieckim hotelu w Rothenburgu.
Zdjęcia można obejrzeć klikając TUTAJ (fotki.at.gg)
W drodze do dalekiego Düsseldorfu miałem troche przygód, m.in. po raz pierwszy zetknąłem się boleśnie z pluskwami, co ciekawe nie w Polsce lub na wschodzie Europy a....w niemieckim hotelu w Rothenburgu.
Zdjęcia można obejrzeć klikając TUTAJ (fotki.at.gg)

Komentarze (0):
Prześlij komentarz
<< Strona główna