Nocna wizyta zimy
Witam serdecznie Państwa a dla mlodzieży: "ello ziomal"

Poniżej kilka fotek nocnych zrobionych w dniach 27-29 stycznia 2007 roku.
Pierwsze zdjęcia są ze schodów prowadzących do winnicy królewskiej "Hoflössnitz" w Radebeul pod Dreznem. Niestety padła mi bateria także wspaniałą panorame Drezna ze szczytu winnicy można sobie jedynie wyobrazić. Na wzniesienie prowadzi 394 stopni schodów "Spitzhaustreppe" pokonując w ten sposób 220 metrów deniwelacji.
Kolejne zdjęcia to już z 9-cio godzinnej odyseji Opole-Drezno, którą pokonywałem równo ze śnieżycą, przypadkowo też ciągnącą z zachodu na wschód. Stojące w poprzek drogi TIR-y dały mi możliwość częstych odpoczynków i fotografowania :-)
Ostatnie zdjęcia sa z nocnej wizyty na zamku w Mosznej koło Opola...zwanym opolskim Disneylandem..
Zdjęcia można obejrzeć TUTAJ
Poniżej kilka fotek nocnych zrobionych w dniach 27-29 stycznia 2007 roku.
Pierwsze zdjęcia są ze schodów prowadzących do winnicy królewskiej "Hoflössnitz" w Radebeul pod Dreznem. Niestety padła mi bateria także wspaniałą panorame Drezna ze szczytu winnicy można sobie jedynie wyobrazić. Na wzniesienie prowadzi 394 stopni schodów "Spitzhaustreppe" pokonując w ten sposób 220 metrów deniwelacji.
Kolejne zdjęcia to już z 9-cio godzinnej odyseji Opole-Drezno, którą pokonywałem równo ze śnieżycą, przypadkowo też ciągnącą z zachodu na wschód. Stojące w poprzek drogi TIR-y dały mi możliwość częstych odpoczynków i fotografowania :-)
Ostatnie zdjęcia sa z nocnej wizyty na zamku w Mosznej koło Opola...zwanym opolskim Disneylandem..
Zdjęcia można obejrzeć TUTAJ

Komentarze (3):
Zamek w Mosznej... Ogromny senstyment mam do niego, a przede wszystkim do sąsiadującej z nim stadniny koni (względy rodzinne i nie tylko).
Zdjęcia niesamowite. Świetnie oddają magię miejsca.
Wejdz Kasiu na link Mosznej w Wikipedii, czy to prawda ze tam hoduje sie pelnokrwiste konie rasy angielskiej?
Najprawdziwsza prawda to Tomku :-) W Mosznej hodowane sa konie pełnej krwi angielskiej i jest to jedna z lepszych hodowli w Polsce. Skąd to wiem? Mój pradziadek z Prudnika był swego czasu kierownikiem tej stadniny :-) Stąd mój ogromny sentyment do tego miejsca...
Prześlij komentarz
<< Strona główna